Nowy rok zbliża się wielkimi krokami, a ja niestety odliczam kolejne dni mojego fotograficznego zastoju - studia pochłaniają mnie w 100%. Mam nadzieję, że po tym semestrze wszystko wróci do normy i będę mogła z czystym sumieniem wybierać fotografowanie zamiast przeczytania kolejnego stosu dramatów i opracowań :)
A póki co pokazuję to, co większość z Was już na pewno widziała, a mianowicie pierwszą sesję w stylu pin-up, którą wykonałam z niezawodną, dłuuuuuuuuuuuugonogą Eweliną i jesienne wariacje z młodą i równie piękną Wiktorią :)
modelka: Ewelina
wizaż: ja
włosy/stylizacja: wspólnie
zdjęcia: ja
modelka: Wiktoria/Moye Models
wizaż/fryzury: ja
stylizacja: wspólnie
zdjęcia: ja












